X
 

Po swoim zmartwychwstaniu Jezus ukazał się Jedenastu i powiedział do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: W imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie».

    Mk 16, 15-18

Komentarz

W naszej sytuacji historyczno-kulturowej mamy szczęście, że Ewangelia została nam ogłoszona, możemy naocznie się przekonać, jak wielu przed nami przejęło się nakazem „idźcie i głoście”. Czy zatem nakaz misyjny stracił na aktualności? Może czasem trudno w to uwierzyć, ale i dziś nie brakuje tych, którzy czekają (może nawet nieświadomie) na Dobrą Nowinę. Ewangelia to wiadomość fundamentalna dla życia każdego człowieka, tylko z niej dowiadujemy się, komu tak naprawdę możemy zaufać, w kim pokładać niezawodną nadzieję i kto kocha nas bezwarunkową miłością. Ostatecznie to sprawa życia, bo przynosi jedyną pewną odpowiedź na wszystkie pytania, lęki, wątpliwości. Ta odpowiedź to: Jezus Chrystus.


komentarz: Magdalena Jóźwik

Pokaż rozważanie 

 Ukryj 



Lecz setnik odpowiedział: Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój.

    Mt 8, 8


         Wspaniały przykład pokory daje ci setnik z Kafarnaum. Oby pobudził cię do poważnej refleksji, w jaki sposób i ty mógłbyś dojść do podobnej pokory. Zresztą sprawa jest daleko prostsza, niż ci się wydaje i niż się spodziewasz. - Pomyśl tylko, czym jesteś w swojej ludzkiej naturze. Przed niewielu laty byłeś niczym; nikt cię nie znał, nikt nie potrzebował. - W porównaniu z innymi ludźmi stoisz niżej od tak wielu, którzy cię przewyższają mądrością, cnotą i biegłością w swoim zawodzie. - Przyszłość całkowicie od ciebie nie zależy i musisz wkrótce powiedzieć z Pismem św.: Grobowi powiem: Mój ojcze ! Matko ma, siostro ! - robactwu (Hi 17, 14). - A po stu latach ? Kto wtedy wspomni jeszcze o tobie ?

         I zastanów się teraz: ten nędzny człowiek nadyma się. Czy nie jest to jakąś niepojętą niedorzecznością ? Dlaczego pyszni się ziemia i popiół ? (Syr 10, 9).

         Zdaj sobie także sprawę, czym jesteś w porządku łaski. Z siebie samego grzesznikiem. Sam z siebie niezdolny uczynić cokolwiek zasługującego na wieczność. Beze Mnie nic nie możecie uczynić, woła do ciebie Mistrz u św. Jana (15, 5). A ile mogłeś dokazać z daną ci łaską Bożą, a jednak tego nie uczyniłeś ? Jakże nędzna jest twoja cierpliwość w porównaniu z cierpliwością Hioba, twoja miłość Boga wobec miłości św. Pawła, twoje zamiłowanie do cierpień wobec tego, jakim się odznaczał święty Franciszek z Asyżu, twoja wreszcie gorliwość w modlitwie wobec gorliwości św. Bernarda ? - A choćbyś niewiadomo czego dokonał, to czy możesz być pewny, że wytrwasz w dobrym do końca ?

         Na jakiej więc podstawie możesz się nadymać ? Jak nierozumna zresztą jest pycha ! Nie nam, Panie, nie nam, lecz Twemu imieniu daj chwałę ! (Ps 115, 1).


Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM
wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.