X
 

Kiedy ogromne tłumy zebrały się koło Jezusa, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: «Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a co w izbie szeptaliście do ucha, głoszone będzie na dachach. A mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic już więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie! Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli».

    Łk 12, 1-7


komentarz: Ks. Rafał Skitek

Pokaż rozważanie 

 Ukryj 


U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się

        Nasz umiłowany Zbawiciel zapewnia nas w różnych fragmentach świętych Pism, że troszczy się o nas i nieustannie nad nami czuwa; nosi nas i zawsze będzie nas nosił na swojej piersi, w sercu i w łonie. […] Strzeżmy się, aby nie szukać oparcia ani we władzy, ani w łasce naszych przyjaciół, ani w naszych dobrach, ani w naszym duchu, wiedzy, siłach, dobrych pragnieniach i postanowienia, ani w naszych modlitwach, a nawet w ufności, jaką odczuwamy wobec Boga, ani w ludzkich środkach, ani w żadnej rzeczy stworzonej, ale jedynie w miłosierdziu Bożym. To nie znaczy, że nie należy używać powyższych rzeczy i trzeba ze wszystkich sił zwalczać przywary, aby ćwiczyć się w cnocie, prowadzić i wykonywać sprawy, które Bóg nam powierzył oraz wypełniać obowiązki związane z naszym stanem. Ale musimy zrezygnować z wszelkiego wsparcia i ufności, które możemy pokładać w tych rzeczach, i oprzeć się na czystej dobroci naszego Pana. W taki sposób, że powinniśmy z naszej strony tak samo troszczyć się i pracować, jakbyśmy niczego nie oczekiwali od Boga, niemniej jednak nie powinniśmy opierać się na naszej trosce i pracy, ale oczekiwali wszystkiego od jedynego miłosierdzia Bożego.

Królestwo Jezusa, druga część, 30
Św. Jan Eudes (1601–1680)



Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie.

    Mt 6, 25


         Ewangelia o Opatrzności Bożej chce praktycznie pouczyć, że dobry Bóg nie pozostawia świata i dzieci ludzkości sobie samym, lecz przeciwnie, z miłością opiekuje się nimi i troszczy się o nich po ojcowsku.

         Po ojcowsku ? Ależ oczywiście. W dzisiejszej ewangelii jest o tym mowa ze szczególnym naciskiem: Ojciec wasz niebieski je żywi - i Ojciec wasz niebieski wie, iż tego wszystkiego wam potrzeba. A jakże często na innych miejscach powraca to miłe słówko - Ojciec ! Jeszcze przed swoim wniebowstąpieniem powiedział Zbawiciel: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego (J 20, 17). Że zaś Bóg jest ojcem twoim i wszystkich ludzi, dowiódł sam jaśniej od słońca przez to, że Syna swego Jednorodzonego dał (J 3, 16) - że nawet włosy na głowie wszystkie policzył (Łk 12, 7).

         Ojcowska Opatrzność Boża nie uchyla się wcale od opieki nad nami: Jednakowo o wszystkich się troszczy (Mdr 6, 8). Który zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych (Mt 5, 45). Każdy z nas musi wyznać: On naszym Bogiem na wieki wieków i On nas będzie prowadził (Ps 48, 15). Tu też należy przepiękne powiedzenie św. Augustyna: Nie ma stworzenia, którym by nie opiekowała się Opatrzność Boża. Bóg troszczy się o każdego z osobna, jak gdyby on sam tylko istniał i o wszystkich razem, jakby byli czymś jednym.

         Przejmij się do gruntu myślą o ojcowskiej Opatrzności. Wtedy poznasz, że nigdy i nigdzie nie może być mowy o jakimś przypadku. Wtedy nie będziesz miał trudności, aby wyznawać zasadę: Nic nie staje się wskutek ślepego przypadku, wszystko zaś pochodzi od Boga ! Wtedy zrozumiesz też niedorzeczność, jaka tkwi w tym, iż nie oddajesz się całkowicie i z pełnym zaufaniem Opatrzności, lub może nawet śmiesz wątpić w ojcowską opiekę Boga. Tu masz pole do dziecięcej ufności w Boga. Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was (1 P 5, 7).


Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM
wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.