X


audycja nagrana z radia - proszę przewinąć do właściwego momentu

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. Zostawił swój dom, powierzył swym sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, do wszystkich mówię: Czuwajcie!”

    Mk 13,33-37 

Komentarz

1


komentarz: s. Joanna Nowińska

Pokaż rozważanie 

 Ukryj 


Bóg daje wam dziś łaskę – nawróćcie się!

         Bracia moi, nie odkładajmy dłużej powrotu do Boga. […] Skoro Bóg daje wam dziś łaskę, dlaczego z niej nie korzystacie? Czyż mówienie, że nie ma pośpiechu, że macie czas, nie jest, bracia moi, nierozsądnym rozumowaniem? Popatrzcie, do czego jesteście zdolni, gdy jesteście chorzy. Otóż, do niczego! Nie możecie nawet dokonać aktu skruchy, bo tak jesteście zajęci waszymi cierpieniami, że nie myślicie o swoim zbawieniu. Tak, moi bracia, czyż nie jesteśmy zbyt nieszczęśliwi, by czekać, że śmierć nas nawróci? Uczyńcie choć tyle dla waszej biednej duszy, co robicie dla swojego ciała, które jest tylko czymś, co zgnije i co wkrótce stanie się pożywieniem najpodlejszych zwierząt. Kiedy jesteście poważnie ranni, czy czekacie pół roku lub rok, żeby zastosować lekarstwo, które jest konieczne do odzyskania zdrowia? A kiedy zaatakowała was dzika zwierzyna, czy czekacie, aż was pożre do połowy, zanim zaczniecie wołać o ratunek? Czy nie wzywacie od razu kogoś na pomoc? Dlaczego, bracia moi, nie reagujecie tak samo, kiedy wasz biedna dusza jest splamiona i zniekształcona grzechem, poddana pod tyranię demonów? Dlaczego nie przyzywacie od razu pomocy z nieba i nie uciekacie się do pokuty? Tak, moi bracia, bez względu na to, jak wielkimi grzesznikami jesteście, jeśli chcecie kiedyś porzucić grzech, dlaczego nie porzucicie go dzisiaj, skoro Bóg daje wam na to czas i łaskę?

Kazanie na trzecią niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego (@evangelizo.org)
Św. Jan Maria Vianney (1786–1859)



Onego czasu rzekł Jezus uczniom swoim: I będą znaki na słońcu i księżycu i gwiazdach.

    Łk 21, 25


         Brzask roku kościelnego. Pierwsza niedziela Adwentu. Poprzez pieśni i liturgię błyszczy już gwiazdka Dzieciątka Jezus. A jednak wszystko rozpoczyna się z jakąś przejmującą grozą. Przyczyna tego bardzo prosta, mianowicie, byś się nie łudził fałszywą pewnością siebie. Albowiem to samo Dziecię, które kwili w stajni betlejemskiej, przyjdzie kiedyś przy końcu świata jako potężny Sędzia żywych i umarłych ! Ten drugi adwent - adwent oznacza przyjście Chrystusa - odbędzie się całkiem, całkiem inaczej, niż pierwszy w ziemi żydowskiej. Pismo św. maluje go w szczegółach.

         Przede wszystkim musi wpierw spełnić się przepowiednia Zbawiciela: A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec (Mt 24, 14). - Nastąpi nawrócenie się narodu żydowskiego: Lecz potem się nawrócą synowie Izraela i będą szukać Pana Boga swego i króla swego, Dawida; z drżeniem pospieszą do Pana, do Jego dóbr u kresu dni (Oz 3, 5). - Potem wybuchnie powszechne odstępstwo od wiary świętej: Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą; a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu (Mt 24, 11-12). - Teraz wystąpi antychryst. Musi najpierw przyjść człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem lub tym, co odbiera cześć, tak że zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem (2 Tes 2, 3-4).

         Przeciw niemu wystąpią Henoch i Eliasz i będą wzywać do pokuty: Dwom moim Świadkom dam władzę, a będą prorokować obleczeni w wory, przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni (Ap 11, 3). - Po przepowiedzianych przez Chrystusa Pana znakach na słońcu, księżycu i gwiazdach, nastąpi do głębi wstrząsający epilog: ukaże się znak Syna Człowieczego, Krzyż i sam Pan. Ten Jezus, tak mówił anioł do uczniów po wniebowstąpieniu, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba (Dz 1, 11).

         A wtedy ? Wtedy nastąpi sąd nad światem i podział, o którym mówi Kościół św. w atanazjańskim wyznaniu wiary: Ci, co czynili dobrze, wejdą do życia wiecznego. Ci zaś, co źle postępowali, pójdą w ogień wieczny. Oto podział raz na zawsze, na wieki !

         Nie zapomnij polecić się Chrystusowi, Światłości świata. Jak łagodnie płonące światełko przyszedł w postaci dziecięcej na świat, by odkupić ciebie, mnie i wszystkich ludzi. Ale jako pożerający ogień zjawi się kiedyś na sąd, by wydać wyrok na ciebie, na mnie i na wszystkich ludzi. Nie bądźmy więc z liczby tych, zwłaszcza w tym świętym okresie adwentowym, dla których na próżno stał się światłością prawdziwą, która oświeca każdego człowieka (J 1, 9).


Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM
wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.