X
 

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego. Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień».

    Mt 6, 7-15

Komentarz

Wielomówstwo, wielosłowie. Głośniej i szybciej. Nie sens, ale ilość. Wystrzeliwane jak z karabinu maszynowego słowa mają wbijać się i przebijać największy nawet opór. Najważniejsze to mieć ostatnie słowo. Wypowiedzieć o jedno więcej.


komentarz: ks. Tomasz Koryciorz

Pokaż rozważanie 

 Ukryj 




Matko Chrystusowa, módl się za nami !


         Uwielbienie boskiego macierzyństwa przez panieńską czystość i majestatyczne zapewnienie dziewictwa przez macierzyństwo boże jest treścią następnych siedemnastu wezwań. Jedenaście z nich wielbi Bogarodzicę przepięknym tytułem Panno. Sześć zaś pozostałych sławi Najświętszą Dziewicę znamienniejszymi przymiotami Matki. Gdyby jakiś partacz, powiada słusznie Birnbach, układał litanię, na pewno odwróciłby porządek, a nie tak, jak to uczynił natchniony przez Ducha Św. Kościół !

         Pierwszy tytuł, który wysławia Bogarodzicę brzmi więc Matko Chrystusowa. Wielbi on w Maryi Matkę z utęsknieniem oczekiwanego Mesjasza, a więc jako jutrzenkę po długiej nocy grzechu i oddalenia od Boga.

         Jak niezwykły jest ten zaszczytny tytuł, widać to z figur Maryi w Starym Testamencie. Sara, żona Abrahama, dała mu dopiero w 90. roku życia Izaaka, z którym Bóg chciał wejść w wieczne przymierze (Rdz 17, 19). Dziwne urodziny, dziwne dziecko ! Podobnie jak z Maryją i Chrystusem.

         Rachela, żona Jakuba, dała życie Józefowi, który przyniósł Egiptowi ratunek w największej nędzy i został ogłoszony wybawicielem (Rdz 41, 45). Podobnie jak Maryja i Chrystus !

         Około 1250 r. przed narodzeniem Chrystusa Pana jęczał Izrael pod tyrańskimi rządami króla Chananejczyków, Jabina. Wtedy wystąpiła Debora, wysłała wojsko przeciw Jabinowi i stała się w ten sposób wybawicielką i matką Izraela (Sdz 5, 7). Podobnie Maryja i Chrystus wystąpili przeciw szatanowi, wrogowi rodu ludzkiego.

         Około 630 r. Asyryjczycy najechali naród wybrany. Lecz Judyta ucina mężnie głowę Holofernesowi, naczelnemu dowódcy wojsk, a Izrael znowu został ocalony (Jdt 13, 6-10). Podobnie Maryja przez Chrystusa pokonała szatana.

         Około 470 r. uciskali znów Izrael Persowie. Ale teraz Estera umie unieszkodliwić najzaciętszego wroga Amana, a króla Kserksesa usposobić przychylnie dla narodu żydowskiego. Podobnie Maryja, która przez Chrystusa przejednała Boga, Pana wiecznego, a szatana zgniotła.

         Jakżeż świetlaną na tle tych prototypów wychodzi postać Maryi ! Dając nam Chrystusa dała nam Maryja wszystko: odkupienie, łaskę, zbawienie i życie wieczne. Dziękuj Maryi ! Kochaj ją ! Rośnij w poznawaniu jej wielkości. Wołaj z weselem do niej: Tyś wywyższeniem Jeruzalem, tyś chlubą wielką Izraela, tyś wielką dumą naszego narodu (Jdt 15, 9).


Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM
wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.