X
 

Uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili o Jezusie: «Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy».Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».

    Mk 3, 22-30

Komentarz

Przerażająco brzmią słowa Jezusa: nigdy nie otrzyma odpuszczenia. Czemu ten, który jest samym miłosierdziem, nie ulituje się nad biednym grzesznikiem? Sęk w tym, że wcale nie tak biednym. Taki człowiek sam przed sobą zamyka możliwość nawrócenia. Bo w Tym, który jest samym dobrem, dopatruje się zła najgorszego, przypisując Mu działanie mocą Belzebuba. Przebaczyć komuś, kto tak podchodzi do Jezusa, byłoby zrównaniem dobra ze złem, adoracji z bluźnierstwem. Nie, dopóki taki człowiek nie porzuci cynizmu, nie jest w stanie otworzyć się na Boże przebaczenie. Nie miałoby ono sensu. To ważne, gdy tyle dziś mówimy o Bożym miłosierdziu. Ono jest dla skruszonych grzeszników. Nie dla tych, którzy hardo obstając przy swoim, oskarżają Boga o najgorsze lub zwyczajnie Nim gardzą.


komentarz: Andrzej Macura

Pokaż rozważanie 

 Ukryj 


Wszystko jest poddane Chrystusowi

        Istnieje powód, z którego zwierzchności i władz [złych duchów] mają taką nazwę: sprawują one nad różnymi ludami władzę i panowanie albo mają pod sobą niższą rangą duchy i demony, o których wiemy z Ewangelii, według ich własnych słów, że jest ich legion. Nie mogą bowiem nazywać się mocą, jeśli nie mają nikogo, nad kim mogliby sprawować władzę; nie można ich też nazwać mocarstwami lub zwierzchnościami, jeśli nie ma nikogo, nad kim mogliby rościć sobie prawo pierwszeństwa. Bluźnierstwo, które Ewangelia przekazuje ustami faryzeuszów, uwydatnia tę prawdę: On tylko przez Belzebuba, władcę złych duchów – mówią – wyrzuca złe duchy (Mt 12,24). Gdzie indziej czytamy określenie rządca świata tych ciemności (Ef 6,12); inny demon jest określony jako władca tego świata (J 14,30). Jednakże, jak stwierdza błogosławiony Apostoł, godności te pewnego dnia znikną, gdy wszystko zostanie poddane Chrystusowi, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc (1 Kor 15,24). Może się to stać tylko wtedy, gdy demony zobaczą, że ci, nad którymi sprawują swoją władzę, moc lub zwierzchnictwo na tym świecie, zostaną usunięci z ich imperium.

O Zwierzchnościach
Św. Jan Kasjan (ok. 360-453)



A Jezus rzekł do niego: Uważaj, nie mów nikomu.

    Mt 8, 4


         Całkiem widocznie chce Jezus pouczyć uzdrowionego o pokorze. Na pewno o żadnej cnocie tyle się nie mówi, a żadnej mniej się nie pojmuje i praktykuje jak pokory. A przecież to kamień węgielny wszelkich cnót ! Św. Augustyn pisze: Masz zamiar wznieść wspaniały gmach ? Dobrze, lecz pomyśl wprzód o fundamencie pokory.

         Jakże więc rzecz się ma z pokorą ? Pokora to nie jakieś niezdrowe upodlenie się. Pokora to prawda, jak powiada genialna św. Teresa. Jesteś więc pokorny, jeżeli poznajesz, czym w rzeczywistości jesteś wobec Boga i jeżeli według tego poznania o sobie myślisz i postępujesz.

         Czymże więc jesteś wobec Boga ? Sam z siebie nicością, a tym, czym jesteś, uczynił cię Bóg i On cię też w każdym momencie podtrzymuje. Sam w sobie jesteś nędznym grzesznikiem, którego jedyną własnością są grzechy. Zostawiony sobie, jesteś bezsilny i stracony, gdyż Bóg w każdej chwili może ci odjąć rozum i życie. Bez łaski bożej nie ma dla ciebie ratunku, bez niej nie potrafisz się zbawić. Krótko mówiąc, jesteś tym, czym cię sam Bóg nazywa: Beze mnie nic ! (J 15, 5).

         Przejmij się tym poznaniem. I postępuj według niego, bądź mały i skromny, oddawaj ze wszystkiego Bogu chwałę, a nigdy nie przypisuj nic sobie,

         Dokonasz czegoś w swoim stanie, fachu czy powołaniu, możesz się z tego cieszyć - lecz powinieneś natychmiast oddać za to cześć Bogu, bez którego niczego nie potrafisz dokonać. Jeżeli zaś roisz sobie coś o twoich zdolnościach i biegłości, wtedy pokazuje się wewnętrznie fałszywa, nierozumna pycha zamiast pokory. Pamiętaj dlatego dobrze o słowach Pisma św.: Gdzie będzie pycha, tam będzie i hańba; a gdzie jest pokora, tam i mądrość (Prz 11, 2).


Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM
wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.