Jezus wszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy. Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał.
Komentarz
Hiszpański film „Niedziele”, zrealizowany przez feministkę i ateistkę, pokazuje drogę powołania młodej dziewczyny do zakonu kontemplacyjnego. Może wydawać się nam zaskakujące, po co ktoś, kto nie wierzy, zajmuje się takim tematem. Odpowiedź jest prosta: człowiek może nie wierzyć, ale to Bóg wybiera. Od ponad 2 tysięcy lat sposób, w jaki Jezus powołuje ludzi, jest fascynujący. Ewangelia pokazuje, że Chrystus odrywa od codziennych zajęć dwunastu mężczyzn. Odrywa ich od rutyny, dzięki której mają określoną pozycję społeczną. Powołanie jest tajemnicą, wejście w tę tajemnicę buduje wiarę kolejnych pokoleń. Nie da się jej zrozumieć, trzeba za nią iść.
komentarz: Judyta Syrek
Pokaż rozważanie
Ukryj





