X
 

U Jezusa zebrali się faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nie obmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych. Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?» Odpowiedział im: «Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi”. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie». I mówił do nich: «Sprawnie uchylacie Boże przykazanie, aby swoją tradycję zachować. Mojżesz tak powiedział: „Czcij ojca swego i matkę swoją”, oraz: „Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie”. A wy mówicie: „Jeśli ktoś powie ojcu lub matce: Korban, to znaczy darem złożonym w ofierze jest to, co miało być ode mnie wsparciem dla ciebie” – to już nie pozwalacie mu nic uczynić dla ojca ani dla matki. I znosicie słowo Boże ze względu na waszą tradycję, którą sobie przekazaliście. Wiele też innych tym podobnych rzeczy czynicie».

    Mk 7, 1-13

Komentarz

W życiu trzeba mieć odwagę zadania pytania i odwagę wysłuchania odpowiedzi. Boimy się pytać, ponieważ boimy się odpowiedzi. Może ona nie być po naszej myśli, może zaboleć, może pokazać świat i nas samych w świetle, którego dotąd nie chcieliśmy widzieć. Gdy faryzeusze i uczeni w Piśmie pytają Jezusa o tradycję, Jego odpowiedź nie spełnia ich oczekiwań. Wywraca ich porządek świata. Precyzyjnie wskazuje ich słabości. Pozostaje dylemat: posłuchać Go czy pozostać przy swoim? Ten dylemat jest ciągle aktualny.


komentarz: ks. Tomasz Koryciorz

Pokaż rozważanie 

 Ukryj 


Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie

         Niech nie pragnę niczego poza Tobą. Daj mi łaskę częstego zwracania mego serca ku Tobie, a kiedy słabnę, zmierzenia mojej winy z bólem i stanowczym postanowieniem poprawy. Daj mi, Panie, serce czujne, którego żadna natrętna myśl nie odciągnie od Ciebie; serce szlachetne, którego nie uniży żadne niegodne przywiązanie; serce prawe, którego żaden podstępny zamiar nie sprowadzi na manowce; serce mocne, którego żadna przeszkoda nie złamie, serce wolne, którego nie zdominuje żadna gwałtowna pasja. Daj mi, Panie mój Boże, rozum, który Cię zna; pośpiech, który Ciebie szuka; mądrość, która Cię znajduje; życie, które się Tobie podoba; wytrwałość, która Ciebie oczekuje z ufnością i ufność, która Ciebie na końcu otrzyma. Daj mi, przez pokutę, łaskę smucenia się z Tego, coś wycierpiał; używania, przez łaskę, Twoich dobrodziejstw w drodze; radowania się, przez chwałę, z Twoich radości, szczególnie w ojczyźnie. O Ty, który będąc Bogiem, żyjesz i królujesz przez wszystkie wieki. Amen

Codzienna modlitwa przed krzyżem
Św. Tomasz z Akwinu (1225–1274)



I pytali: Gdzie jest nowo narodzony król żydowski ? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie.

    Mt 2, 2


         Jest coś w tej gwieździe Mędrców głęboko tragicznego. Zagasła ona nad Jeruzalem, choć to stolica narodu wybranego. Jeruzalem, święte Miasto pogrążone w ciemnościach ! Lecz poganom na dalekim Wschodzie świeci ta gwiazda i prowadzi ich pewnie do Mesjasza. Tu mimo woli ciśnie się na myśl bolesna zapowiedź Jezusa: Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim. A synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz - w ciemność (Mt 8, 11-12).

         Czy nie nasuwa ci się mimo woli porównanie między Jerozolimą ubogaconego łaską bożą, chrześcijańskiego Zachodu, a pragnącymi zbawienia poganami dalekiej Azji ?

         Czy nie nasuwa ci się porównanie między Jeruzalem, a tobą ?

         Jerozolima znała proroctwa, miała święte księgi, znała czas przyjścia Mesjasza, miała kapłanów, lecz nie miała czasu, by myśleć o Wyczekiwanym przez narody i w szaleńczym otępieniu przespała chwilę łaski. Także Mędrcy ze Wschodu nie potrafili wyrwać jej z tego odrętwienia. Ani cienia jakiegoś radosnego zdziwienia ! Przeciwnie: Król Herod przeraził się, a z nim cała Jerozolima (Mt 2, 3).

         A po przerażeniu nastąpiła dawna inercja ! Ani jeden nie ruszył z Mędrcami do Betlejem.

         Teraz rozumiesz, że gwiazda musiała minąć święte Miasto; że kwitnące prowincje chrześcijańskie w Afryce i Azji musiały upaść; że naród żydowski musiał być odrzucony; że dziś raz po raz czujemy się zmuszeni mówić o rychłym upadku Zachodu.

         Miej się na baczności i to we własnym swoim interesie. Bóg nie potrzebuje ani ciebie, ani mnie, ani nikogo innego. Jeżeli wspomaga nas łaską swoją, to nie zmusza przez to nikogo do życia chrześcijańskiego i nie ciągnie nikogo gwałtem do nieba. Nikogo ! Okaż dlatego na wzór świętych Mędrców szczerą ochotę. Gdy słyszysz głos boży, który cię wzywa do dobrego, odwodzi od złego, pobudza do ofiar, wtedy nie odmawiaj mu nigdy i nigdzie swego współdziałania. Chodzi tu o chwile szczególnego światła bożego ! Wyciągnij rękę z radosną ochotą ku prawicy siejącej łaskami, tak właśnie, jak to uczynili Mędrcy: Bardzo się uradowali (Mat. 2, 10).


Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM
wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.