X
 

audycja nagrana z radia - proszę przewinąć do właściwego momentu

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie».

    Mt 6, 1-6. 16-18

Komentarz

Na początku Wielkiego Postu Ewangelia przypominam nam o poście, modlitwie i jałmużnie – trzech znanych od wieków środkach do porządkowania relacji ze sobą, z Bogiem i z bliźnimi. Wydaje się jednak, że z perspektywy dzisiejszego świata jeszcze bardziej wymagające są słowa Jezusa, by robić to „w ukryciu”. Żyjemy w kulturze chwalenia się, publicznej ekspozycji nieraz najbardziej intymnych doświadczeń codzienności. Może tegoroczny Wielki Post to okazja, aby niektóre piękne i cenne skarby naszego serca trzymać jednak w ukryciu.


komentarz: Magdalena Jóźwik

Pokaż rozważanie 

 Ukryj 



Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów.

    J 2, 1.2


         Zdumiewasz się. Albowiem ten właśnie Jezus, Bóg z Boga prawdziwego, Światłość z prawdziwej światłości - ten Jezus, na którego ludzkość oczekiwała tysiące lat - ten Jezus, któremu św. Jan Chrzciciel nie był godzien rozwiązać rzemyka u sandałów - ten Mistrz i Nauczyciel Izraela - ten właśnie Jezus pokazuje się po raz pierwszy światu na weselu ! Na takim weselu, na którym gospodarz był przygotowany na nie byle jaką ochotę do picia u gości: A gdy się napiją... (J 2, 10).

         Dlaczegoż to ? Teraz pojmiesz słowa Apostoła: Ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga (Tt 3, 4). Zrozumiesz i te słowa: Ukazała się bowiem łaska Boga, która niesie zbawienie wszystkim ludziom i poucza nas (Tt 2, 11.12).

         Ucz się od Pana. Wiedz, że żadne przykazanie nie zabrania ci brać udziału w podobnych przyjemnościach, ale pod jednym warunkiem, że będą one podobne, jak w Kanie. Pod tym warunkiem, że Jezus i Maryja będą mogli być tam obecni. Z tym założeniem, że ty, jak Jezus będziesz miał na oku chwałę Bożą i pożytek dusz bądź to dając przykład umiarkowania i skromności, bądź też przez dobre słowo w porę wypowiedziane, lub wreszcie przez intencję wzmocnienia sił do dalszej pracy. Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie (1 Kor 10, 31).

         Tak się zachowuj zawsze, byś opuszczając jakąś zabawę czy przyjemność, nie musiał się skarżyć na siebie, jak stary Seneka: Ilekroć poszedłem między ludzi, wracałem do domu zawsze mniejszy. Pamiętaj zawsze na słowa Apostoła: Wszystko, cokolwiek działacie słowem lub czynem, wszystko /czyńcie/ w imię Pana Jezusa, dziękując Bogu Ojcu przez Niego (Kol 3, 17).


Rozmyślania pochodzą z książki "Z Bogiem" o. Atanazego Bierbauma OFM
wydanej w Krakowie w 1934 r. za aprobatą tamtejszej Kurii Książęco-Metropolitalnej.